Spory poślizg spowodowany nasileniem się ilości egzaminów. Lotniskowiec trochę zaniedbałem, ale tylko czasowo – ogólnie prezentuje się całkiem ładnie.
Zdjęcia ciut nieaktualne, bo pokazują dopiero malowanie podwodnej części łodzi na czerwono, a obecnie cała część Nimitza poniżej płyty lotniska jest wykończona, poprawiona i zasidoluxowana.
Co do zamaskowania kadłuba taśmą papierową – farba musi mieć idealną gęstość. Za rzadka przenika przez taśmę i brudzi to, co pod nią; za gęsta zostawia dość widoczną linię podziału. Aczkolwiek linia wygląda lepiej, niż rozlana i zamaskowana farba.
Kolorystyka zdjęć to efekt zabaw z ustawieniami komórki ja światło żarowe. Lepsze zdjęcia będą na końcu.
Na dziś planuję zasidoluxowanie górnej części – płyty i wieżyczki oraz prawdopodobnie wykończenie i zamontowanie pojazdów i samolotów na płycie.
Nie, to nie jest mój najlepszy model, a do KW się nie umywa, no ale jeszcze trochę pracy zostało i może będzie wyglądał przynajmniej fajnie,

















