Kadłub gotowy.

Spory poślizg spowodowany nasileniem się ilości egzaminów. Lotniskowiec trochę zaniedbałem, ale tylko czasowo – ogólnie prezentuje się całkiem ładnie.
Zdjęcia ciut nieaktualne, bo pokazują dopiero malowanie podwodnej części łodzi na czerwono, a obecnie cała część Nimitza poniżej płyty lotniska jest wykończona, poprawiona i zasidoluxowana.
Co do zamaskowania kadłuba taśmą papierową – farba musi mieć idealną gęstość. Za rzadka przenika przez taśmę i brudzi to, co pod nią; za gęsta zostawia dość widoczną linię podziału. Aczkolwiek linia wygląda lepiej, niż rozlana i zamaskowana farba.
Kolorystyka zdjęć to efekt zabaw z ustawieniami komórki ja światło żarowe. Lepsze zdjęcia będą na końcu.

Na dziś planuję zasidoluxowanie górnej części – płyty i wieżyczki oraz prawdopodobnie wykończenie i zamontowanie pojazdów i samolotów na płycie.

Nie, to nie jest mój najlepszy model, a do KW się nie umywa, no ale jeszcze trochę pracy zostało i może będzie wyglądał przynajmniej fajnie,

Opublikowano U.S.S. Nimitz Foto-Relacja | Dodaj komentarz

Do modelarzy!

UWAGA!!!

Ostatnio (dzięki wbudowanym narzędziom analizującym ruch na stronie) zauważyłem, że na bloga trafiają ludzie, którzy wpisują w google frazy dotyczące modeli (np. ‘lotniskowiec do sklejania’ czy ‘farby do malowania KW2′).

ZACHĘCAM DO ZADAWANIA PYTAŃ CZY TO W FORMIE KOMENTARZY, CZY TEŻ MAILOWO ORAZ DO DZIELENIA SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI.

Opublikowano Informacje | Dodaj komentarz

Pierwsze malowanie.

Kolejny czas spędzony przy modelu zaowocował posklejaniem wszystkiego ostatecznie do kupy.
Nie powycinałem jeszcze pojazdów, bo po pierwsze – podczas malowania nie ma ich za co złapać, więc maluję w szablonie, po drugie – jeśli je przykleję do pokładu, to potem ciężko będzie go pomalować. Oczywiście biały mat nie zaskoczył mnie – nakłada się tragicznie i znów zejdzie z 5 warstw zanim samoloty będą białe.
Wyżej Seaking (którego muszę kiedyś dorwać do sklejania). Jego śmigła zamocowane w ramce były w pięciu punktach. Ciągle się zastanawiam, kto projektuje te wypraski…

Co do malowania całości mam nieco mieszaną wizję. Kadłub na pewno będzie ciemnoszary (bo taki właśnie schnie), ale płytę machnę na czarno, a dolną część kadłuba od linii cięcia na czerwono. Wieżyczka też będzie ciemnoszara jeśli starczy farby, a coś czuję, że mogą być problemy.
Na koniec jeszcze kilka zdjęć, bo znów tak wiele się dziś nie stało.

Opublikowano U.S.S. Nimitz Foto-Relacja | Dodaj komentarz

Na pokład!

Zgodnie z przewidywaniami – model robi się dość szybko.
Po dzisiejszych trzech godzinach połączyłem kadłub z pokładem, złożyłem wieżyczkę (maszt i milimetrowe radary były ‘wspaniałe’) i zamontowałem ją na docelowym miejscu, czego nie pokazują już zdjęcia. Jakoś mam taką przypadłość, że robię zdjęcia w różnych momentach, a po zakończeniu ‘dniówki’ już nie.
Lotniskowiec wygląda coraz ładniej, a jego bryła jest przepiękna – zwłaszcza kształt dziobu.

Nie wiem o czym tu dziś więcej napisać… przyznam bez bicia, że po raz kolejny wychodzi efekt stosunku jakość/cena – wiele elementów tragicznie umieszczonych w wypraskach, posiadających jakieś wypustki, albo wręcz brakuje im otworów. Piękny przykład: maszt z radarem polegał na złożeniu 2 części masztu i w otwór na górze włożyć radar na wysięgniku tylko… maszt nie ma otworu.
Trochę bez sensu przeplatam dziś tekst zdjęciami, ale na ładniejsze ujęcia nie pozwala mi telefon, a cyfrówkę wyjmę może jutro lub we wtorek, bo chciałbym pokazać kilka bardzo ciekawych detali.

Ciekawostka dnia – środowy zakup zwrócił mi się prawie w całości, ponieważ znalazłem dziś na chodniku 50zł. Spowodowało to, że poważniej myślę o modelu, który w środę wydał mi się za drogi, a jest przepiękny i ogromny – uzbrojony Chinook (albo jego każda inna wersja, wszystkie są boskie). Ale to najwcześniej jako prezent po skończonej sesji… patrząc na to, co pozostało do zdania – Chinook zawita tu pewnie w marcu.

Opublikowano U.S.S. Nimitz Foto-Relacja | Dodaj komentarz

Coś nowego na warsztacie…

A właściwie nie na warsztacie, a w suchym doku. Otóż w celu wypełnienia czasu i udzielenia sobie dawki relaksu podczas sesji zakupiłem nowy model:

Italeri 0503 U.S.S. Nimitz (1:720)

Skala daje wrażenie, że model po złożeniu będzie miał wielkość dłoni. Nic bardziej mylnego – od dziobu do rufy lotniskowiec ma 46cm(!). Model jest po prostu imponujących rozmiarów przy stosunkowo niskiej cenie. Cena jednak odbiła się na wykonaniu kadłuba…
Jak widać na pierwszym ze zdjęć – na lotniskowcu swe miejsce znajdą bombowce, śmigłowce i  myśliwce. Również naklejek jest sporo i mam nadzieję, że uda się je prawidłowo nałożyć.

Duża część nad kadłubem (zdj. 1.) dodana została, by umożliwić złożenie modelu bez kadłuba – daje efekt statku znajdującego się na wodzie, z kadłubem pod powierzchnią. Z kolei sam kadłub trzeba było przeciąć w poziomie tak, by znów połączyć do z górną częścią lub by wstawić właśnie część ‘zwodowaną’. Co od kadłuba i ceny – niestety szpachlówka poszła na całość obwodu, bo nawet po szlifowaniu zostały takie przestrzenie, że nie dało się równo połączyć elementów:
Podsumowując: model warty na półce 53zł jest przeogromny, ma świetne detale (boskie schodki na jednej z burt) i raczej będzie krótki w składaniu, ale malowanie i wykańczanie zajmie pewnie kilka razy więcej czasu… i farby. A propos farb – w końcu udało mi się dorwać matową czerwień, a i kupiłem jeszcze jakiś ciemny szary (nie pamiętam teraz nazwy) ‘kadłubowy’. Co ciekawe, udało mi się wypatrzeć na półce posypkę zieloną na przyszłą makietkę dla KW, której pudełko wielkości sosu w pizzerii kosztowało 3,20zł. Na koniec zapytałem, czy jako ‘stały klient’ nie dostanę jakiejś karty rabatowej i dostałem -10% na cały zakup, więc model+2 farby+posypka wyniosło mnie razem tyle, co sam model ;)

Opublikowano U.S.S. Nimitz Foto-Relacja | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Widać horyzont.

Zasuw na uczelni, zbliża się sesja, doszło do tego, że jedynym relaksatorem dla mnie jest modelowanie… Efektem sytuacji jest to, że muszę zdobyć w niedługim czasie jakiś model, żeby się zająć i rozerwać. Przeglądam oferty sklepów i jeśli znajdę coś ładnego i dużego (koło 25-30cm), a przy tym poniżej 70zł to będzie to mały sukces.

Mam coś na oku, może się uda. KW dalej bez dioramy, bo chyba pomysły ulegają samo destrukcji…

Opublikowano Informacje | Dodaj komentarz

Mały zastój.

Jeśli ktoś to czyta (a nawet ogląda obrazki i go to interesuje) – muszę lekko zawieść. Obecnie nastąpi mały zastój spowodowany brakiem ‘surowca’. Nie mam ani nowego modelu (i raczej nic go w najbliższych dniach nie zapowiada, fajne 35tki cholernie dużo kosztują), ani przy obecnych nic nie robię – o ile samolot i KW skończone, o tyle nie wiem co mógłbym jeszcze zrobić z Matyldą.

Co do KW – tak, dostanie dioramę. Tylko jest pewien problem, który próbuję przeskoczyć – mam zamysł dio, tworzę projekt wymiarowy, tylko nie wiem jak wykonać coś, co zaplanowałem. Jeśli to coś wyjdzie – będą zdjęcia, jeśli nie wyjdzie – opiszę, co chciałem zrobić, a nie wyszło.

Tak więc do następnego wpisu może nieco czasu minąć.

Opublikowano Informacje | Dodaj komentarz